Mało mam ostatnio czasu. Zjazdy co tydzień, jakieś prace do pisania, już niedługo wyjazd na Słowację. I tak zleci mi dzień i nawet nie zdążę nic konkretnego zrobić. Przygotowuję również dziewczynki do egzaminu z angielskiego i to chyba najwięcej pochłania mi czasu. Wręcz podziwiam ludzi którzy do granic możliwości potrafią wyciągną swój dzień i robią dużo rzeczy.
| A tutaj książki o psychologii pracy. Za niedługo będę ekspertem w dziedzinie wypalenia zawodowego. |
Tutaj przepyszna czekolada z pomarańczą. Jeśli będziecie miały okazję wypróbować to polecam jeszcze z morelą i mango. Palce lizać :)
Coś jednak czuję, że po tej sesji trzeba będzie zastosować drastyczne środki w odchudzaniu ;)
Tytułowe kolczyki zrobiłam w tamtym tygodniu pomiędzy Kermitem a Guciem. Poszło ekspresowo.
Bigle: srebrne
Na dzisiaj to tyle. Ja wracam do pracy naukowej.
Pozdrawiam,
N