Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 maja 2012

Filcowe kolczyki

Mało mam ostatnio czasu. Zjazdy co tydzień, jakieś prace do pisania, już niedługo wyjazd na Słowację. I tak zleci mi dzień i nawet nie zdążę nic konkretnego zrobić. Przygotowuję również dziewczynki do egzaminu z angielskiego i to chyba najwięcej pochłania mi czasu. Wręcz podziwiam ludzi którzy do granic możliwości potrafią wyciągną swój dzień i robią dużo rzeczy. 
A tutaj książki o psychologii pracy.
Za niedługo będę ekspertem w dziedzinie wypalenia zawodowego.





Tutaj przepyszna czekolada z pomarańczą. Jeśli będziecie miały okazję wypróbować to polecam jeszcze z morelą i mango. Palce lizać :)

Coś jednak czuję, że po tej sesji trzeba będzie zastosować drastyczne środki w odchudzaniu ;)








Tytułowe kolczyki zrobiłam w tamtym tygodniu pomiędzy Kermitem a Guciem. Poszło ekspresowo.
Bigle: srebrne






Na dzisiaj to tyle. Ja wracam do pracy naukowej.

Pozdrawiam,
N

wtorek, 15 maja 2012

Nie wiem jak to się stało, ale nie zrobiłam sobie zdjęć wszystkich kolczyków, które udało mi się ukończyć ostatnio. Dlatego też pokażę Wam jedynie jedną parę sówek oraz dużą broszkę i dwie mniejsze.






Na dzisiaj to tyle.
Ja siedzę sobie dzisiaj i robię dwa prezenty. Dwa projekty: jeden żółty a drugi zielony.

W następnym poście ujawnię jeden.

Pozdrawiam
N.

czwartek, 10 maja 2012

Sowi komplet

Ostatnio jakoś nie mam weny żeby coś sensownego napisać. Nawet w komentarzach niezbyt stylistycznie piszę. Więc dzisiaj większy tekst sobie daruje. Za to zdjęcia kompletu broszka i kolczyki w kształcie sowy.






Pozdrawiam,
N.

wtorek, 8 maja 2012

Tworzę....

Koleżanka w niedzielę wieczorem napisała wiadomość, że potrzebuje broszkę sowę, kolczyki do tego a najlepiej bransoletkę. Plus jeszcze z dwie, trzy pary innych kolczyków.  Plus zaległe broszki, które obiecałam. Ufff....same przyjemności. Ale....nikt chyba nie wie ile trzeba kółeczek z filcu wyciąć na jedną bransoletkę. Wczoraj siedziałam pół dnia i wycinałam. Ale jak na razie jestem zadowolona. Pozwolicie, że pokażę Wam fragment,  a jak skończę to pokażę Wam efekt końcowy.

Dużo pracy przede mną. Zakończenie bransoletki muszę zrobić. Plus wyrównać kółka.

Wersja robocza sowich broszek. Tak wyglądały wczoraj. A dosłownie pół godziny temu skończyłam je robić. Te małe to na kolczyki. Mam nadzieje, że wyjdą ładnie. 

Od niedzieli nic tylko zamawiam. To jedna z paczek, która do mnie przyszła dzisiaj ze sklepu Pasart.

Tak wyglądało to jeszcze dzisiaj rano :)

A tu prawie zrobione kolczyki.
Na dzisiaj to już tyle. Zabieram się do pracy. Bo jeszcze zostało mi kilka zaczętych broszek.

Pozdrawiam Wam ciepło.
N.