Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 października 2012

Kwiatek bordo

Z szyciem u mnie na bakier. Mam stos rzeczy do przeróbki. Muszę się za to wszystko wziąć. Tymczasem powstała nowa broszka. W kolorze modnym w tym sezonie.





To dzisiaj jeszcze nie koniec. Wieczorem napiszę kilka słów o przechowywaniu broszek.



Pozdrawiam
Natalia

środa, 29 lutego 2012

Nowa biżuteria

Idę jak burza w tym tygodniu. A do jego zakończenia jeszcze kilka dni nam zostało. Dzisiaj dwie bransoletki wykonane z elementów pokazywanych w jednym z wcześniejszych postów. 

Kocham proste piękne bransoletki. Wolę je niż na przykład naszyjniki czy pierścionki. Teraz kiedy mam okazję porobić taką biżuterię jestem bardzo szczęśliwa. O pierwszej bransoletce marzyłam od dawna. Zawsze mi się podobały duże perłowe bransoletki. I w końcu zrobiłam sobie taką. 

Oto ona.
Materiał: koraliki szkło perłowe - 12mm; gumka jubilerska.


Zrobiłam dwie bransoletki. Jedną dla siebie. Drugą na sprzedaż. Jeśli jest ktoś zainteresowany proszę o maila (bajka-86@wp.pl).

Druga bransoletka z koralików szklanych. Wielkość każdego z koralików to 6 mm, na gumce jubilerskiej. Delikatny fuksjowy kolor. Zdjęcie jednak trochę przekłamało kolor.




Na koniec moja nowa broszka. Z fioletowego, cienkiego filcu.



Pozdrawiam,
N.

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Na ludowo, kolorowo...

Koniec pracy na dzisiaj. Z tego wszystkiego (pośpiechu i zmęczenia) wylałam sobie na moje materiały wodę. Eh...trudno się mówi. Moje filcowe kawałki schną teraz w bezpieczniejszym miejscu. Reszta będzie czekała jutro na realizację. A jest tego jeszcze.

Również z przerażeniem patrzę na moją komodę gdzie czekają dwie sukienki do zszycia, jedna do zwężenia. Muszę się za nie wziąć w tym tygodniu żeby mi już nie zalegały. No i żeby mama ciągle nie narzekała że jeszcze tego nie skończyłam :) wiecie jakie mamy potrafią być, a moja to już czasem przechodzi samą siebie.

Teraz kilka słów na temat zdjęć. Wczoraj dosłownie trzy godziny wycinałam z resztek filcu kółeczka różnej wielkości. I zobaczycie sobie efekt wycinania. Nie udało mi się wszystkiego zużyć zaledwie kilkanaście. Zrobiłam też białą broszkę na zamówienie, ale czekam jeszcze na wiadomość od koleżanki w paru kwestiach jej zakończenia. Aaaaa i bym zapomniała udało mi się zrobić dwie bransoletki metodą makramy. Kiedyś zobaczyłam ją u jednej dziewczyn na blogu: a mianowicie u: http://joanka-z.blogspot.com/2011/10/jak-zrobic-etniczna-bransoletke-z.html
Zrobiłam sobie dwie próbne. Ale jakoś strasznie nie podoba mi się z tym różowym. I chyba też za bardzo nie jest podobna do tej z wyżej wymienionego bloga :) mnie wyszły jakoś takie koślawe. Ale będę jeszcze próbowała. Cieńszy sznurek byłby chyba jednak lepszy.

Dobrze, a teraz zdjęcia:

Moje kółeczka






Broszka: w sumie nie dokończona, ponieważ miałam pomysł i na tym się skończyło. Nie wiem jak je połączyć żeby wyglądało ładnie. Jak wymyślę i zrobię to wrzucę jeszcze zdjęcia całości. Więc na razie tylko w kawałkach.




A tu już w pełni zrobione:

SPRZEDANA



SPRZEDANA


SPRZEDANA




I jeszcze biała:

SPRZEDANA


Oraz już na sam koniec bransoletki:

SPRZEDANA



Na dzisiaj to tyle :)
Pozdrawiam,
Natalia