Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2012

Spodenki po raz drugi

I uszyłam kolejne spodenki. Tak samo jak ostatnio. Znowu wyszły ekstra. Tym razem zrobiłam ciut niższy stan. Jeszcze mam zamiar uszyć dla mamy - ale muszę jakoś pokombinować bo mama dała mi specjalne wytyczne :)

Skończyłam sukienkę z postu http://prostolinijnosc.blogspot.com/2012/08/ah-jak-lubie-lato.html. Pokaże ją tutaj jak tylko uda mi się zrobić jakieś fajne zdjęcia w niej.


Spodenki:




Chcę też skończyć sukienkę, którą zaczęłam już wieki temu, Jednak mam dużo do korekty - ale mam nadzieję że uda mi się ją skończyć w ciągu najbliższych dni. Tutaj zdjęcie:

Pozdrawiam,
Natalia

czwartek, 28 czerwca 2012

Sukienka - moja pierwsza :)

Cieszę się bardzo, że w końcu udało mi się skończyć moją pierwszą sukienkę. Problemów miałam co nie miara. I wiem ile błędów popełniłam. Mam nadzieje, że następne sukienki będą się szyły lepiej. Ale będę ćwiczyła - więc na pewno tak będzie.

Sukienkę kiedyś Wam już pokazywałam. Pisałam, że kilka razy wszywałam zamek. Potem w biodrach było za mało i długo też szukałam koronki żeby wstawkę zrobić. Jak już znalazłam. To miałam problem z jej wszyciem - żeby nie skłamać 3 godziny się z nią męczyłam. Ale w końcu udało się. Materiał był tani - kupiłam na promocji - żeby nie żałować jak nie wyjdzie. Chyba najdroższy z tego wszystkiego to był zamek.

Nie posiadam rewelacyjnych zdjęć, bo nie miał mi kto ich zrobić. A jak niektóre wiedzą samemu się ciężko pstryka. Więc wybaczcie za ich jakość.

Oczywiście przyjmę wszystkie uwagi, które ktoś wypatrzy.

A i bym zapomniała: wykrój zaczerpnęłam ze strony http://www.papavero.pl/

I żeby nie było jeszcze drugie "z głową". Zbliżenia nie mam to drugie zdjęcie takie sobie. No ale lepszego efektu nie udało mi się zrobić.

Pozdrawiam,
N.