Obserwatorzy

wtorek, 17 stycznia 2012

Na wiosnę kwiatki rosną...

Nie zaskoczę Was niczym nowym dzisiaj. Kolejna porcja broszek. Było ich jednak więcej. Niestety nie zdążyłam sfotografować. A część już pojechała w daleki świat, znaczy się do Wiednia. Mam nadzieje że to nie będzie jednorazowy wyjazd i więcej tam się znajdzie moich broszek.




SPRZEDANA

SPRZEDANA



Jak na razie dotrzymuję swojego jednego postanowienia. Zobaczymy jak będzie dalej. Muszę jednak wziąć się za szycie. Ale to jutro.


Pozdrawiam :)
Natalia

2 komentarze:

  1. Tylko za oknem wiosny brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj już nie długo. W końcu zima też ma swoje uroki :)

      Usuń