Kto się jeszcze nie zapisał na rozdanie to serdecznie zapraszam. Do wygrania broszki. Kolorowe duże i małe kwiaty - które ozdobią nasz strój. Ja osobiście zawsze mam gdzieś przypiętą broszkę. A to do kurteczki, do bluzki czy nawet do torebki - bardzo ładnie ożywia naszą stylizacje. A wy teraz możecie takie broszki zdobyć.
http://prostolinijnosc.blogspot.com/2012/09/gora-broszek-candy.html tutaj post rozdaniowy
A dzisiaj chciałabym wam pokazać kolejną broszkę w kolorze brzoskwiniowym. W sumie to nie wiem czy to taki kolor. Jak coś to mnie poprawcie.
A i na specjalny projekt zrobiłam taką niby marynarską broszkę. W całości pokaże wam wszystko w późniejszym czasie.
Dziękuje za każde odwiedziny i komentarze.
Całuje mocno,
Natalia
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 września 2012
czwartek, 28 czerwca 2012
Kwiatki
Ponieważ nie miałam pomysłu na post, to chciałam dodać moje piękne kwiaty z ogródka. W tak zwanym między czasie dokończyłam sukienkę i bluzkę i posty inne też będą.
wtorek, 15 maja 2012
Nie wiem jak to się stało, ale nie zrobiłam sobie zdjęć wszystkich kolczyków, które udało mi się ukończyć ostatnio. Dlatego też pokażę Wam jedynie jedną parę sówek oraz dużą broszkę i dwie mniejsze.
Na dzisiaj to tyle.
Ja siedzę sobie dzisiaj i robię dwa prezenty. Dwa projekty: jeden żółty a drugi zielony.
W następnym poście ujawnię jeden.
Pozdrawiam
N.
Na dzisiaj to tyle.
Ja siedzę sobie dzisiaj i robię dwa prezenty. Dwa projekty: jeden żółty a drugi zielony.
W następnym poście ujawnię jeden.
Pozdrawiam
N.
czwartek, 22 marca 2012
Wiosna w Paryżu po raz drugi
Dziś napiszę niewiele. Ciągnie mnie do tej broszki z wieżą Eiffla. Zrobiłam nową w tamtym tygodniu. Trochę krzywo wyszła sama wieża, ale może dlatego, że wyszywanie jednak nie jest moją mocną stroną ;) Ale ta podoba mi się bardziej, przynajmniej klej rozprowadziłam równomiernie i nie widać go.
Na bieżąco zrobiłam tylko broszki dla dziewczyn - jeszcze nie dokończone (brakuje im bazy). No i cała masa małych broszek też bez bazy. Czekam na dostwę.
A teraz broszka:
Dzisiaj to tyle. Jutro jadę na zajęcia i cały weekend przede mną poświęcony nauce i egzaminom. Więc do usłyszenia w niedziele lub w poniedziałek.
A i jeszcze mała sprawa. Wiele się mówiło, komentowało sprawę Anonimów. Ja jeszcze na początku kiedy nie miałam bloga zawsze się podpisywałam, komentując innych posty swoim nickiem. I nie rozumiem dlaczego wszyscy tak nie robią. Czy to dlatego, że boją się publicznie podpisać pod tym co myślą? Nie chcą się przyznawać do tego co sądzą na dany temat? Nie wiem...! Mnie nie chodzi mi o pełne dane: imię i nazwisko. Ale z czystej przyzwoitości należało by chociaż jakiś nick wpisać.
Pozdrawiam
Natalia
środa, 21 marca 2012
Wiosna
Nie wiem jak u Was ale u mnie pierwszy dzień wiosny jest paskudny. Zimno, szaro i aż nie chce się wychodzić z domu. Dlatego postanowiłam Wam pokazać broszki kwiatowe które udało mi się zrobić jakiś czas temu.
Pozdrawiam
N.
Pozdrawiam
N.
czwartek, 15 marca 2012
Inspiracji część druga
Słowo się rzekło. Pora pokazać Wam moją interpretację inspiracji którą zafundowała mi Asia z bloga lolajoo. Jak zmożecie zobaczyć w poście konkursowym tam ASIA napisała, że ona idzie na tzw. żywca. A u mnie w głowie lampka się zaświeciła. Najpierw czytając jej komentarz pomyślałam o żywiołach - no ale ciężko jest zrobić broszkę która by to zobrazowała. Więc jestem na etapie szukania jakiegoś fajnego materiału z motywem żywiołowym i chciałabym uszyć jakąś tunikę. Ale kolejne moje myśli zostały skierowane też na inny trop. Zrobiłam "burzę mózgów" wzięłam filc nożyczki i zaczęłam ciąć. Na efekty końcowe jeszcze trzeba poczekać skończę je zapewne po napisaniu tego posta. Ale nie mogłam Was drogie czytelniczki zostawić bez obiecanej wiadomości. Robiłam dziś wiele rzeczy. A nawet w tak zwanym międzyczasie brałam udział w dyskusji na temat dbania o siebie na facebooku :)
Zaczęło się od sukienki. Dziś nawet chciałam ją skończyć, ale niestety nie mam pomysłu jak zrobić żeby zmieścić ją w biodrach. Brakuje dosłownie 5 cm. Jak się okazało dużo. I mam problem. Będzie znowu leżała aż nie wymyślę co z niej zrobić. A materiał taki fajny. Już nawet wszyłam zamek kryty. Co prawda za 5 razem ale się udało.
Zdjęcie, żebyście widziały że ona istnieje:
Zdążyłam dokończyć dwie bransoletki dla koleżanki: żółtą i czarną.Wielki misz masz broszkowy. Jeszcze nie dokończony. Czyli dwa kanarki, dwie sowy, jedna krówka, dwie myszki, ogródek z kwiatami i kółko.
I jeszcze to nie koniec. Jeszcze bransoletka.
Żeby nie było to było wszystko spontanicznie. Pomysły są to i realizacja się znajdzie.
A w tle zaproponowana przez kreatywnagonia piosenka - też pomocna podczas inspiracji http://daikiri.wrzuta.pl/audio/0McCht32PqI/ania_dabrowska--wiosna
Trochę długi post, ale jest też dużo zdjęć co ja bardzo lubię. Teraz zabieram się do pracy.
P.s nie wiem co się dzieje z blogspotem ale nie mogę dodawać komentarzy na swojej stronie. Mam nadzieje, że za jakiś czas wszystko wróci do normy.
Pozdrawiam
N.
poniedziałek, 12 marca 2012
Zielono mi
Dzisiejszy post musi być pozytywny. Ponieważ patrząc za okno duży dreszcz przechodzi po ciele. Zimno, mglisto i deszczowo. Oj nie lubię takiej pogody. A do wiosny 9 dni. Mam nadzieje, że pogoda się poprawi i wszystko się zazieleni. Ale zanim przejdę do prezentacji nowych broszek kilka bardzo ważnych spraw.
Najważniejsza ;) jest nas coraz więcej. Nowe twarzyczki wśród obserwatorów - co mnie niezmiernie cieszy. Dużo miłych komentarzy - to też pozwala mi na zachowanie dobrego humoru i uśmiech na twarzy :) DZIĘKUJE
Druga rzecz: Zapraszam wszystkich na wiosenne candy trwa do niedzieli więc mało czasu zostało <klik> każdy jest mile widziany :)
Eh....miała być jeszcze trzecia rzecz ale wyleciało mi z głowy ;)
Dlatego też przechodzę do zdjęć:
| Bardzo pozytywny zielony kolorek. |
| Ostroooo różowy kolor. |
| Kolejny zawijasek do mojej kolekcji - z pozytywnymi kolorami. |
Na dzisiaj to tyle :)
Pozdrawiam serdecznie
N.
sobota, 4 lutego 2012
Bo ty się boisz....
Miał być zwierzęcy post ale..... brakło mi czasu na zrobienie więcej broszkowych zwierzaczków. Dlatego też post będzie miał dwie części. Najpierw zwierzaczki potem kwiatki. Mam nową porcję filcu i nie można koło tego przejść obojętnie. A że atmosfera nie najlepsza, więc siadłam i szyłam, kleiłam itd.
Część I - Zwierzaczki
Pierwsza powstała mysz. Oto ona:
I kolejne zwierzaczki:
Część II
Kwiatki :) cóż mogę powiedzieć robię je z przyjemnością.
P.S Gdyby ktoś miał chrapkę na jakąś broszkę. To uprzejmie oświadczam, że sprzedaję je. Proszę śmiało pisać na bajka-86@wp.pl (ceny są różne w zależności od wielkości broszki i wzoru)
Pozdrawiam
Natalia
Część I - Zwierzaczki
Pierwsza powstała mysz. Oto ona:
Nie ma jeszcze zapięcia więc kombinuję czy można by było zrobić coś innego niż broszkę z niej/ SPRZEDANA
I kolejne zwierzaczki:
![]() |
| Błagam! Powiedzcie czy to wygląda na owce - bo to dla dziecka. A wiadomo, jakie dzieci są/SPRZEDANA |
![]() |
| Chciałam kurę i mam. Pomarańczowa! A co! / SPRZEDANA |
![]() |
| Czarny robaczek - pierwszy i ostatni. Co ja się z jego nogami namęczyłam. Eh... |
Kwiatki :) cóż mogę powiedzieć robię je z przyjemnością.
![]() |
| Chciałam tylko dodać, że nie podoba mi się środek kwiatka. A w moich myślach miał być taki ładny! |
A i bym zapomniała. Czyli byłaby i część III. Zrobiłam broszkowe wąsy! Nie wiem co w tych wąsach jest tak fajnego. Ale przeglądając blogi widzę że wszędzie, na paznokciach, na kubkach, na koszulkach. Więc postanowiłam też broszkę zrobić. Zdjęcie niestety trochę nie wyraźne - ale późno też robione. Więc wybaczcie.
![]() |
| Wajs to dla Ciebie. Mam nadzieje że Ci się spodobają :) |
P.S Gdyby ktoś miał chrapkę na jakąś broszkę. To uprzejmie oświadczam, że sprzedaję je. Proszę śmiało pisać na bajka-86@wp.pl (ceny są różne w zależności od wielkości broszki i wzoru)
Pozdrawiam
Natalia
poniedziałek, 14 listopada 2011
Kwiatek
Filc nie kojarzy mi się już jako brzydki, szary, twardy materiał. Odkryłam że może być mieniącą się gamą kolorów o których nawet nie przyszło mi marzyć. Pokochałam ten materiał. A jeszcze bardziej kocham go za to że można z nim zrobić co się chce. Kopertówki już zrobiłam teraz przyszedł czas na biżuterie....
Tak na biżuterie, a dokładniej broszki...czyli coś co kocha każda dziewczynka i każda kobieta. W ruch poszły nożyczki, nitka i igła i oczywiście rzeczony filc. Moimi ulubionymi są te w kolorze pomarańczowym i fioletowym
Jednak nie od razu wiedziałam jak zabrać się do pracy. Pomocne okazały się blogi dziewczyn które prezentują ręcznie robioną biżuterii z filcu. Podpatrywałam i co z tego wyszło zobaczcie same:
| SPRZEDANA |
| SPRZEDANA |
Pozdrawiam,
Natalia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














